października
27
2008
0

Dlaczego koń się płoszy?

W warunkach naturalnych konie są smacznym kąskiem dla drapieżników. Jedyną bronią konia jest ucieczka. Większą szansę na uratowanie życia ma jak najwcześniejsze rozpoczęcie ucieczki.  Zbagatelizowanie jednego niebezpieczeństwa może konia kosztować życie.

Koń wypatruje. Gdy widzi szary trójkąt wśród liści - rzuca się do ucieczki. To nic, że jest to zeschły liść. Mogło to być ucho ukrytego drapieżnika.

Oglądałem kiedyś film, na którym żrebaki bawiły się reklamówką. Jeden wziął torebkę do pyska. Poruszał nią gwałotownie i stado rzucało się do galopu. Zabawa, a jednocześnie nauka i ćwiczenie.

Tak konie radziły sobie przez wieki.

W pewnym momencie ich historii pojawił się człowiek. Wsiadł na konia i czasami był wieziony przez rumaka z nagła, szybko i w nie zawsze pożądanym kierunku.

Jak radzić sobie, gdy koń się boi?

Koń uważa człowieka, za przewodnika stada. Jeżeli przewodnik przestraszy się, napnie mięśnie, przestanie oddychać stanowi to dla konia potwierdzenie słuszności obaw i czsami sygnał do startu.

Trzeba więć bardziej niż koń chcieć kontynuować jazdę. Nie zważać na zachowania rumaka i dalej np. aglezować z tą samą prędkością.

Nie wolno przestać oddychać. Ty czujesz jak koń oddycha, koń czuje jak ty oddychasz. Jeśli koń nagle przestanie oddychać przestraszysz się. Koń też wpada w panikę, gdy jeździec wstrzymuje oddech.

Jeśli masz problemy z utrzymaniem równego oddechu - nuć coś koniowi. Wtedy się nie “zapowietrzysz”, a rumak słysząc twój spokojny głos nie będzie miał powodów do niepokoju.

Powered by WordPress | Aeros Theme | TheBuckmaker.com WordPress Themes