Koń - unikanie kopinięcia, bezpieczne prowadzenie, czyszczenie, wchodzenie do boksu.
Pewnego letniego dnia czyściłem konia. Atmosfera była senna. Wokół brzęczały owady. Konik co pewien czas odganiał się od nich. Pech chciał, że mucha latała koniowi pod brzuchem. On machnął nogą. Nie trafił w muchę, ale w moje udo. Skurcz przeszedł mi po kilku minutach, ale wielki siniec zniknął dopiero po kilku dniach…
Koń jest znacznie większy i silniejszy od Ciebie. Musi tak być, gdyż w przeciwnym razie nie miałby siły Ciebie nosić na swoim grzbiecie. Ma to jednak tę wadę, że nawet niechcący może wyrządzić Ci krzywdę.
Jak uniknąć kopnięcia, bezpiecznie prowadzić, wejść do boksu, czyścić konia?
Oto klika praktycznych rad:
- Nie podchodź do konia od tyłu. Nie przechodź za jego zadem. Koń może się Ciebie przestraszyć i kopnąć tylną nogą.
- Jeżeli koń stoi w boksie lub na stanowisku tyłem do Ciebie zawołaj go po imieniu i poczekaj, aż odwróci głowę. Wejdź dopiero, gdy upewnisz się, że Ciebie widzi.
- Nie pojawiaj się przy koniu znienacka. Może spać (konie śpią na stojąco) i przestraszyć się.
- Czyszcząc czy ubierając konia mów do niego, aby na podstawie dźwięku lokalizował Twoje położenie.
- Nie łap konia znienacka za kończyny. Połóż dłoń na jego boku i przesuwaj wolno w kierunku do kopyta. Koń nie będzie zaskoczony.
- Aby koń podniósł nogę do czyszczenia nie siłuj się z nim. Pochyl się i oprzyj o konia. Powiedz Noga.
- Gdy koń zrobi to co od niego oczkujesz, pochwal go przyjaznym głosem.
- Konie są przyzwyczajone, że większość czynności przy nich wykonywanych jest z lewej strony.
- Jeśli koń będzie Ciebie przypierał do muru, straszył zębami natychmiast powiedz szorstkim głosem Nie wolno!
- Aby koń przesunął się powiedz Na bok lub popchnij go palcem w stronę, w którą chcesz, aby się przesunął.
- Koń od początku kontaktów z Tobą będzie ustalał kto ma kogo słuchać. Nie pozwól mu się wyprzedzić, aby to on prowadził Ciebie. Jeśli mu na to pozwolisz jest bardzo prawdopodobne, że w czasie jazdy też będzie próbował chodzić według swego uznania.