maja
01
2009

Carpe Diem

Koń jest zdrowy.

Tobie też nic nie jest.

Nie chce Ci się pojechać do stajni.

A jeśli już pojechałeś nie chce Ci się pracować z koniem, być dostatecznie starannym.

A przecież może zdarzyć się kontuzja.

Zobaczysz w końskich oczach ból.

Twój olbrzym, którego bałaś się stoi smutny.

Może czeka go leczenie, rehabilitacja?

Może nigdy nie będzie tak sprawny jak kiedyś?

Może w Twojej pamięci zostaną tylko uskoki i spłoszenia, przy których miałaś gulę strachu w gardle?

Carpe Diem. Póki możesz, póki on może, póki oboje możecie.

Written by admin in: Bez kategorii | Tagi:

Brak komentarzy »

RSS feed for comments on this post. TrackBack URL

Dodaj komentarz

Musisz się zalogować, żeby móc dodawać komentarze.

Powered by WordPress | Aeros Theme | TheBuckmaker.com WordPress Themes