stycznia
03
2010
6

Jak oswoić konia z tym, czego się boi?

Serwis kopytko.waw.pl rejestruje w jaki sposób trafiają do niego czytelnicy. Ostatnio znalazłem zapytanie “Jak oswoić konia z tym, czego się boi?“.

Z koniem trzeba porozumiewać się w języku końskim. To jedyny jaki on zna. Jeżeli chcesz się się go nauczyć obserwuj konie na pastwisku.

W stadzie jest przewodnik - najważniejszy koń. Wystarczy, że on spojrzy, a inne robią mu miejsce, Gdy nie słuchają się, następuje eskalacja gróźb, aż do użycia siły fizycznej (kładzenie uszu, gryzienie, odgonienie, kopanie). Jeżeli przewodnik wydał polecenie, musi być konsekwentny. Musi je wprowadzić w życie. Inaczej staraci prymat w stadzie na rzecz tego konia, który się go nie posłuchał.

Podobnie trzeba postępować z końmi. Ty masz być dla niego przewodnikiem stada, idolem którego trzeba naśladować (choć czasami serce bije z trwogi). Nie możesz stosować siły. Nie wygrasz z kimś, kto waży 500 kg lub sukces będzie chwilowy. Musisz koniowi stwarzać dyskomfort, gdy robi nie to co od niego oczekujesz, a nie przeszkadzać, gdy zachowuje się poprawnie. Natychmiast po wykonaniu tego, czego od niego oczekiwałeś pochwał konia. Niech wie, że jego staranie zostało docenione.

Bądź do znudzenia konsekwentny i wyrażaj swoje żądania zawsze w ten sam sposób. Nie wyładowuj się na koniu.

Jeżeli jedziesz przez las i koń zobaczy coś czego się boi (np. fotel porzucony obok drogi) może chcecieć zatrzymać się, zawrócić i uciec. W tym momencie musisz zacząć dawać mu przykład. Nie możesz gestem, napięciem mięśni, zmianą rytmu oddechu, barwą głosu dać znać zwierzakowi, że się boisz. Wiem, że to trudne, bardzo trudne. Nie udaje się przy napotkaniu pierwszego “straszydła” w lesie. Musisz za każdym razem dążyć do tego, aby nie potwierdzić koniowi, że sytuacja jest straszna. Dla każdego z was z innego powodu. Koń boi się fotela. Ty boisz się, że spadniesz, rozbijesz o drzewo. Ale jeśli zachowasz zimną krew i cały czas będziesz poruszał się tak samo koń uzna, że jego obawy są bezpodstawne. Może nie przejść chętnie obok przeszkody, może się na nią patrzeć, ale posłucha się przewodnika - Ciebie.

Nie możesz przy tym sprawić koniowi bólu. Inaczej utrwali mu się mechanizm bałem się, a potem bolało - miałem rację. Jeżeli uderzysz konia palcatem pociągniesz za wodze - od poczuje ból. Możesz używać pomocy, ale delikatnie.

Jeżeli przy pierwszym podjechaniu do przeszkody koń zawróci - odjedź kilka kroków, zawróć i najedź znów. Powtarzaj to, aż do skutku. 3…5…7…13 razy. Całysz czas musisz zachowywać się obojętnie. Tłumić emocje. Zachowywać obojętnie.

Jak to zrobić? Widziałeś za pewne wskażniki laserowe. Wyoraź sobie, że cału jesteś nimi oklejony. Masz je na, stopach, kolanach, biodrach, łokcjach, dłoniach, barkach, o oczach. Wszystkie skieruj w ten sam punkt za przeszkodą, w punkt do którego chcesz dojechać.

Jeżeli masz problemy z wstrzymywaniem oddechu - podśwpiewuj sobie. Dzieki temu przestaniesz wstrzymywać oddech. Wyeliminujesz jeden czynnik, którym straszysz konia.

Wiem, że to nie jest proste. Pamiętaj, że robisz to nie dla siebie - ty nie boisz się fotela. Robisz to dla tego zwierzaka, którego kochasz.

Powodzenia.

Ps. Więcej porad jak oswoić konia z tym, czego się boi, możesz zaleźć w mojej książce.

kwietnia
12
2009
0

Jak zatrzymać konia?

Aby zatrzymać konia:

  • wyprostuj tułów,
  • przesuń łydki za popręg (dzięki nim będziesz miał kontrolę nad koniem, który stanie na tej linii, po której szedł),
  • odchyl się do tyłu (nie bój się - nie spadniesz),
  • zaciśnij kolana,
  • delikatnie skróć wodze (daj koniowi sygnał do zatrzymania, a nie do walki o nie urywanie głowy). Koń będzie tym bardziej czuły na sygnał, im do tej pory łagodniej posługiwałeś się wodzami,
  • jeżeli koń nie zatrzyma się po kilku krokach - wróć do pozycji wyprostowanej, rozluźnij kolana, poluźnij wodze i zaraz powtórz zatrzymywanie.

Jeżeli dostatecznie silnie odchyliłeś się i zacisnąłeś kolana, koń powinien zatrzymać się bez użycia wodzy.

Odchylenie do tyłu dociąża lędźwie konia i pogarsza warunki do ruchu.

Zaciśnięcie kolan utrudnia poruszanie łopatkami. Zacisnąć kolana musisz na tyle silnie, aby koń przez siodło poczuł ten nacisk.

Written by admin in: Jak opanowac konia, Rady | Tagi:
kwietnia
08
2009
0

Jak ruszyć koniem?

Aby ruszyć koniem:

  • usiądź prosto (będzie Ci wygodniej jechać),
  • nie napinaj wodzy (wodze działają jak hamulec),
  • przesuń łydki tak, aby znalazły się za popręgiem - czyli między popręgiem, a zadem konia (jeżeli będą na popręgu, to koń nie poczuje subtelnego sygnału),
  • napnij mięśnie łydek (pokaż koniowi jakie masz potężne mięśnie. Niech wie, że nosząc Ciebie na grzbiecie nie robi Ci łaski. Możesz pójść sam tam gdzie chcesz),
  • jeżeli koń nie ruszy powtórz napinanie mięśni łydek.
marca
02
2009
0

Jak nie spaść z konia? Jak opanować konia?

Koń jest żywym stworzeniem. To nie rower, czy samochód. On ma własne emocje, lęki.

Jest inny niż Ty. Tę inność musisz tolerować. Dzięki inności może nosić Ciebie na swoim grzbiecie przez kilka godzin.

Jak nie spaść z konia, gdy przestrasza się? Jak opanowac konia?

Z jazdą na koniu jest jak z każdym przedsięwzięciem. Jest cel i trudności na potykane po drodze.

Cel w jeździe konnej, to punkt do którego masz dojechać.

Trudności to spojrzenia konia na boki, uskoki, trząchania głową (bo mucha mu wpadła do ucha).

Aby zaakończyć przesięwzięcie sukcesem uktwij wzrok w celu jazdy (np. linii horyzontu) i jedź, chcij bardziej od konia dojechać do celu. Przekonasz się, że jego humory nie trwają długo, a gdy poczuje że nic sobie z nich nie robisz będzie szedł posłusznie drogą, którą mu wyznaczysz.

Świat kocha zwycięzców. Konie również :)

Powered by WordPress | Aeros Theme | TheBuckmaker.com WordPress Themes