Jak kierować koniem?
Jeździec dostaje do ręki wodze.
Na początku ciężko jest utrzymać równowagę w siodle. Gibie człowieka na wszystkie strony. Jak gibnie mocniej adept sztuki jeździeckiej… przytrzymuje się wodzy.
Robiłeś tak? Pewnie! Każdy tak robił.
Co to jednak oznacza dla konia?
Koń ma w pysku kawałek metalu tzw. wędzidło. Do niego przyczepione są wodze. Pociągnięcie za wodze powoduje, że wędzidło wbijane je w kąciki pyska konia.
Zastanów się, jak Ty być się czuł gdyby ktoś usiadł Ci na grzbiecie, wsadził palce w kąciki ust i ciągnął z całych sił?
Zatem - z wodzami - jak z jajkiem. W swojej znakomitej książce “Harmonia jeźdźca i konia” Sally Swift zaleca trzymać wodze tak, jak trzyma się w dłoniach dnia ptaszki.
Jak zatem kierować koniem skoro za “lejce” nie wolno ciągnąć???
Kierowanie koniem odbywa się przez zaburzanie mu równowagi.
Na czym to polega?
Jedź na koniu stępem. Jedną rękę wyciągnij w bok (tak jak przy sygnalizowaniu skrętu podczas jazdy na rowerze). Po chwili, koń starając się odzyskać równowagę skręci w tę stronę, w którą wyciągnąłeś rękę.
Bingo! Tajemnica odkryta.
Skręcanie koniem przez machaniem rękoma jak wiatrak śmigłami jest mało wygodne.
W praktyce jeździec skręca tułów konia. Robi to nogami. Wewnętrzną łydkę przesuwa przed popręg. Zewnętrzną łydkę przesuwa za popręg.
Dodatkowo sam skręca się w kierunku, w który ma skręcić. Co to znaczy skręca się? Wyobraź sobie, że na: czole, ramionach, dłoniach, biodrach, kolanach, czubkach butów masz wskaźniki laserowe (takie jak używane podczas wyświetlania slajdów). Wyobraź sobie, że wszystkie te wskaźniki muszą być skierowane w jeden punkt, do którego chcesz dojechać.
Ps. Podczas kierowania koniem nie zapominaj o popychaniu go (jeśli idzie stępa) lub anglezowaniu (jeśli kłusuje).
Sprawdź cenę książki Sally Swift “Harmonia jeźdźca i konia”.